Idzie za kwietniem rowem zielonym pierwsza stokrotka w śniegu kwietniowym. Na skrawku ciepła, na zimna brzeżku, kwiat przebiśniegu usiadł w dołeczku Kwiecień, plecień, bo przeplata. trochę zimy, trochę lata. Kwiecień, plecień, bo przeplata. trochę zimy, trochę lata. Śniegiem sypnęło; czy kwiaty wschodzą na pożegnanie ostatnim mrozom? Uderza wiosna
o skrzydła ptakom śpiew się poturlał z góry po dachu. Kwiecień, plecień, bo przeplata. trochę zimy, trochę lata. Kwiecień, plecień, bo przeplata. trochę zimy, trochę lata.